Nie lubię komentować wyników wyborów. Na swoim blogu zawsze chciałem pisać bardziej o moim życiu, niż o polityce. Jednak, gdy dowiedziałem się o Podręcznym Katalogu Haków prezydenta Kaczyńskiego, nie wytrzymałem. Jadę stąd. Nie mogę już patrzeć na to, co się wyrabia z Polską. Jadę. Jak najdalej, do jakiegoś normalnego demokratycznego państwa, gdzie panuje wolność. A konkretnie to gdzieś na wakacje, np. do Egiptu, bo wszyscy wiedzą jaki ja wredny burżuj jestem ;)
To napisał wasz ukochany Tow. Seleucyd. Zobaczcie na datę - po raz pierwszy jakaś ludzka godzina ;)
sobota, 17 listopada 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz