poniedziałek, 8 października 2007

Nah, dża, tró itd. itd.

Wczoraj rano wypiłem sobie kawkę. Była niedobra. (zamiast Arabica Gold czy jakoś tak musiałem się zadowolić Nescafe. To taka sama różnica, jak porządny internet i Neostrada.) Następnie szybko się pouczyłem i włączyłem komputer.

Wszedłem na e-sejm. Przeczytałem wszystko, co miałem przeczytać, parę razy odpowiedziałem, już chciałem włączyć CIV IV BtS. I wtedy dotarło do mnie, że jestem super. Po prostu ekstra. Postać doskonała. Świętsza od papieża, bardziej genialny niż Napoleon. Wspaniałe bóstwo. No po prostu osoba idealna, przed którą cały świat powinien się kłaniać na kolana (nawet Saddam). Nah, dża, tró itd. itd. Dlaczego? Już piszę...

...z roztargnienia weszłem na nie to konto, co trzeba.

0 komentarze: